• MIĘDZY CUDEM A CELEM

    Po ostatnim wpisie na blogu dostałam od Was mnóstwo maili pełnych ciepłych słów i dopingu do działania, działam więc. Pisałyście także o tym co chcecie zmienić w swoim życiu. Super. Dziękuję Wam bardzo, ale przede wszystkim podziękujcie same sobie, bo to ważne uświadomić sobie, że jest coś do zmiany, że chcecie inaczej żyć. Kilka osób napisało, że nic nie chce zmieniać. Też cudnie. Gratuluję. To budujące, że i takie kobiety są wśród nas. Dzięki Wam cała reszta ma motywację do osiągnięcia szczęścia.

    Wasze cele nie są jakieś górnolotne i trudne do osiągnięcia, choć w danym momencie może się tak wydawać. Ja staram się stawiać sobie cele w miarę realne  i ciągle nowe i nowe. Choć czasem mieszają się one z marzeniami to zdaję sobie sprawę, że jakieś wyimaginowane wyobrażenia pozostać muszą ciągle w sferze marzeń. . Nie skupiam się na nich. Nie jest moim zdaniem rozsądne wyznaczenie sobie celu zostanie aniołkiem Victoria’s Secret w wieku 50 lat z 20 kilogramową nadwagą przy wzroście metr pięćdziesiąt. To raczej zachowałabym w sferze marzeń ponieważ graniczy z cudem. A między cudem a celem jest przepaść jak u Słowackiego.

    Ja muszę swój cel widzieć, muszę w niego wierzyć. Ja sama . Bo nikt inny nie weźmie za niego odpowiedzialności. Krok po kroku go realizuję bo nie ma innej możliwości. Po prostu nie biorę tego pod uwagę. Tak wiele kobiet o swoich celach zapomina, poddaje się, skupia na rozpraszaczach i nie mam tu wcale na myśli tak szczodrze krytykowanego Internetu bo jak kobieta ma trochę oleju w głowie to nie uzależnia się od niczego, od mediów również. Myślę o tych wszystkich problemach rodzinnych, sytuacjach losowych i w ogóle problemach całego świata. Kobieta jak najczulszy anioł chce wszystkim dookoła pomóc i świat zbawić.. Zapomina o sobie, o swoim wyglądzie, zdrowiu, celu też.

    Jak mnie to lubi dopadać. Na szczęście jestem istotą rozumną, bardzo nawet…i po przebudzeniu przypominam sobie, że taka kobieta jak ja musi szybciutko wskoczyć na odpowiednie tory i ze zwiększoną prędkością dążyć do celu. Bo kiedy znowu zaczynam dążyć to on jest coraz bliżej. 

    Całego świata nie zbawisz, całemu światu nie pomożesz, pomóż sobie. Jeśli określiłaś cel masz co robić kobieto, masz do czego dążyć, masz w co wierzyć. Miej świadomość, że po drodze pojawią się porażki. Z tą świadomością będzie Ci łatwiej.

    Jesteś warta milion!!

    Wszystko Ci się uda

  • KOBIETA WARTA MILION ?

    „ Tylko tyle?”. Takie zapytanie otrzymałam od jednej z internautek. I rzeczywiście ani milion  ani dwa nie są odpowiednią wartością, którą możemy docenić istnienie kobiety. I wiecie kto może ją docenić?  Sama ona. Kim jest? Jaka jest jej rola? Po co pojawiła się na świecie? To bardzo kontrowersyjne pytania. Dlatego odpowiedzi również  będą zróżnicowane. 

    Dla mnie bycie kobietą to dar, prezent, który otrzymałam od rodziców.

    Istnienie, bycie tu i teraz jest czymś wspaniałym. Ja jestem wspaniała. I dobrze by było aby wszyscy, którzy mnie otaczają  również tak myśleli. Oczywiście to czcze marzenia no ale… kto mi zabroni marzyć. Mam ogromną nadzieję, że nie jestem sama z tymi marzeniami. A mogę ją mieć skoro tu zagościłaś. W tej nadziei zmieniam ciągle swoje życie na lepsze, bardziej wartościowe, pełniejsze.

    Jeśli jesteś jedną z tych kobiet, które czują, że coś jest nie tak, że jakiś trybik nie pasuje do reszty, możesz wspólnie ze mną i z milionem kobiet zmieniać życie tak aby być szczęśliwą i spełnioną. Z szeregu obserwacji i rozmów zauważyłam jak wiele kobiet, którym nie podoba się ich sytuacja, które narzekają na to jak żyją, które otaczają się ludźmi emitującymi bardzo negatywne fale, obwiniają o taki stan rzeczy otoczenie, rodzinę znajomych i los. A ja uważam , że źródło tego stanu tkwi w nas samych. W naszym myśleniu, w naszej mentalności, w naszej samoocenie. Nie da się zmienić czegokolwiek dookoła, dopóki nie zrobimy porządku same z sobą

    I to właśnie chcę przekazać kobietom w nadziei, że choć jedna mnie usłyszy. W tej nadziei pokładam swoją siłę na krok ku kolejnym dniom. Wierzę, że dzięki mojej nadziei choć jedna kobieta ujrzy swoje życie w zupełnie innych barwach. Stanie się jego reżyserem a nie tylko aktorem. 

    Czekam na Twoje komentarze i pytania.

    [DISPLAY_ULTIMATE_SOCIAL_ICONS]