Posty

Wielka piątka

W ostatnim roku miałam przyjemność brać udział w bardzo wielu warsztatach rozwojowych i manualnych, kongresach, zjazdach i spotkaniach w szerokim gronie kobiet. Sama również prowadziłam warsztaty florystyczne, szkolenia i spotykałam na nich kobiety, chcące uczyć się czegoś nowego. Ostatnie zaplanowane były przed Wielkanocą i niestety z uwagi na pandemiczną sytuację w kraju musiały zostać przełożone na inny termin. Bardzo mi ich brakuje i mam nadzieję, że już wkrótce i w tej sferze wrócimy do „normalności”. O wpływie, jaki mają na nas owe spotkania, pisałam już w artykule „Po co te kongresy”, możecie wrócić do niego tutaj (https://kobietawartamilion.pl/po-co-te-kongresy/ )

103775277_892457397931132_511011310659044221_n

Zadziwiające jest to, że na wszystkie te spotkania przybywają kobiety pragnące rozwoju, pragnące zmiany, przygody, czegoś nowego, lub po prostu chcące spotkać się z innymi paniami. Łączy je chęć wyjścia ze swojego świata, chęć poszerzania swojej wiedzy lub umiejętności. Cudownie jest otaczać się takimi kobietami. Wiecie dlaczego? Bo „swój swego przyciąga”, lub innymi słowy „ kiedy wejdziesz miedzy wrony będziesz krakać tak jak one” 😊 Mimo tego, że teoria przyciągania przeciwieństw często działa, to równie często podobne spojrzenie na świat, podobne problemy, doświadczenia, chęć rozwoju, mogą prowadzić do sukcesu. Jest nim poznawanie nowych osób, ale też samej siebie. Z tych nowych znajomości rodzą się ciekawe pomysły, rozwijające rozmowy i spotkania „poza warsztatowe”, które wynoszą nasze wartości na wyżyny. A bardzo ważne jest przecież to, kim się otaczamy dziewczyny. Teoria głosi, że jesteśmy sumą pięciu osób, którymi się otaczamy. Jakież to prawdziwe. Rozejrzyjcie się dookoła. Kto często do Ciebie mówi, kto dzwoni, kto pomaga, kto jest blisko, kiedy masz problem lub kto, zazwyczaj, problemami Cię obarcza?

103616136_279893329873037_7686145596379681146_n

To, kto ma na nas największy wpływ, jest przecież tak bardzo istotne. Ludzie, którzy ciągną nas w dół mają siłę ogromnie wyniszczającą i hamującą wszelkie pomysły. Dobrze jest zatem, aby moc, power, twórczość, rozmnażać, rozsiewać dookoła. Jeśli chcesz rozwijać biznes np. a ludzie, którzy Cię otaczają…. przyjaciele, rodzina, znajomi będą Cię krytykować i na każdy Twój pomysł mówić… ”nie, to się nie uda, daj sobie spokój”, no to powiem Ci …ciężko będzie z czymkolwiek ruszyć. Znacznie łatwiej, pewniej i radośniej jest brać się za pomysły, jeśli te pięć osób, o których wspomniałam, da Ci do zrozumienia, że… „tak, super, spróbuj, to może być genialna  sprawa”. Prawda, że wydźwięk znacznie lepszy?

104129308_289826565755101_2654387066800784571_n

To jest właśnie moc wspierania, moc dzielenia się pozytywną, motywującą energią. Bez względu na to, czy są to osoby, które masz w pobliżu czy daleko na drugim końcu świata i kontaktujesz się z nimi wirtualnie, to ich moc odczujesz. Ona będzie miała na Ciebie wpływ. Wasze wspólne cechy, wspólne wartości, wspólna pasja czy zasady, będą łączyć  a nie dzielić. Nie wstydzisz się powiedzieć im o nowych pomysłach, nie wstydzisz się zaprezentować nawet najbardziej szalonego projektu, jesteś sobą. Ograniczenie kontaktów z tymi wszystkimi hamującymi ludźmi przyniesie efekty. Nie można przecież rozwijać skrzydeł, jeśli masz za mało miejsca. Nie możesz biec do mety, jeśli kłody pod nogami się piętrzą, jedna za drugą. Warto zatem skupić się na tym, kto ma na nas realny wpływ. Zadbaj o to grono. Czerp z tych pięciu osób to, co dodaje energii do działania i inspiruje nowymi pomysłami. Spotykaj się z takimi kobietami, które mają w sobie moc i siłę, ale pchającą do przodu. Mam nadzieję, że z niektórymi z Was spotkam się wkrótce na jednym z takich spotkań i również coś zaczerpnę…. Liczę na to 😊

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *